Sztruksowa sówka jest wesołym kompanem spacerków.
W swych piórkach kryje rozpinaną kieszeń, zdolną pomieścić niewielką zabawkę lub drugie śniadanie potrzebne na każdej ekscytującej wyprawie.
Brzuszek sówki zdobią filcowe piórka a odstające skrzydełka i nóżki raźnie podskakują w rytmie marszu malucha.
Dzięki materiałowym metkom o różnej fakturze ten sztruksowy przytulak zabawi szkraba i zachęci go do poznawania świata, a wygodne, regulowane szelki pozwolą mu towarzyszyć maluchowi przez długi czas.
Wybierz zabawki odpowiednie dla dzieckaCo w zamian? Może pchacz? Ciekawą alternatywą dla chodzików są tzw. pchacze. Ich konstrukcja przypomina nieco balkoniki czy podpórki dla osób starszych. Chwytając się pchacza, maluch czuje się bardziej pewnie. Uczy się wstawać, utrzymywać równowagę, a następnie próbuje stawiać pierwsze kroki. Dziecko popycha zabawkę przed sobą, a następnie stara się za nią podążać. Korzysta z pchacza, gdy jest do tego rozwojowo gotowe. Musi utrzymywać pionową postawę ciała, gdyż pupa dziecka nie jest – jak w przypadku chodzików – podtrzymywana. Pchacz jedynie pomaga dziecku utrzymać równowagę. Jak w przypadku chodzików, tak w przypadku pchaczy na rynku znajdziemy wiele interesujących modeli. Pchacz może bowiem posiadać wiele ruchomych, grających i świecących elementów (chodzik Lew Fisher Price), przypominać wózek na zakupy (Cozy Coupe Little Tikes), pełnić funkcję sortera (Grający Pchacz Chicco) czy platformy edukacyjnej (Chodzik Gawędziarz VTech). Kupując pchacz dla dziecka warto zwrócić uwagę na dwie kwestie. Po pierwsze, nie może on być zbyt lekki, gdyż maluch nie będzie mógł stabilnie się o niego oprzeć. Po drugie, musi mieć dobrze trzymające się podłoża kółka. |
|
|
|